nowy element

30 październik 2007

w sumie to ten blog spełniać miał kilka funkcji. Od wywodów czysto światopoglądowych, przed ‘opowiadania z metra’, aż po czysto pamiętnikarko-dokumentalne cechy.
No i właśnie bym zapomniał, albo przemilczał sprawę ale coś się wydarzyło istotnego w moim życiu jakiś czas temu. Nie za długi czas temu, powiedzmy miesiąc wstecz stało sie coś o czym muszę wspomnieć.
Pojawiła się jedna osoba w moim życiu. Czy wyjątkowa, zobaczymy. Naprawdę daje jej duże szanse.
Nie powiem jak się nazywa gdyż takie założenia taktyczne były ustalone przed grą w bloga.
Dziewczyna po przejściach i w przejściach. Bardzo dobra i troskliwa. Jeżeli ktoś zastanawia się czy jest
w życiu miejsce na altruizm to widząc ją dochodzi się do wniosku (mimo oporów), że jest.
Pomimo swojego małego stażu wiekowego jest bardzo poukładaną osobą, aż za bardzo. Stwarza to wiele stresujących sytuacji. Ja osoba uciekająca od stresu napotykam osobę która walczy z nim. Martwi się o wszystko.
Chyba nawet nie zaczęliśmy się docierać. Chyba to dopiero nastąpi za jakiś czas. Mam nadzieje, że krótki.
Dziewczyna z gg, tak można powiedzieć. Koleżanka, później przyjaciółka, teraz kochanka. Kolej rzeczy rzeczywiście
ciekawa z interesującą przyszłością. Zobaczymy. Pozdro.

Dodaj komentarz